Księga Gości
(13)
Pani Ireno. Gorące pozdrowienia!!! Co prawda niezbyt dobrze pamiętam festiwale w Kołobrzegu, ale chętnie szukam i słucham Pani piosenek zarówno w internecie jak i na starych dobrych analogach, nie tylko tych "wojskowych", są cudowne. Życzę sukcesów w pracy i życiu, i dużo zdrowia. Hanna
Pani Ireno...jest pani C U D O W N A!!!
Pamiętam festiwal w Kołobrzegu,mimo,że wtedy byłam dzieckiem, i pamiętam z niego najbardziej pani piosenki...były najpiękniejsze!!
I pani,taka sympatyczna,roześmiana,rozśpiewana,
piękna...to były wspaniałe lata!Życzę wszystkiego najlepszego!!!I proszę śpiewać do końca świata!!!
Właśnie słucham radia Katowice i wywiadu z panią...słuchając pani piosenek,wracają wspomnienia cudownych lat,dziękuję z całego serca!!!Pozdrawiam gorąco!!!
Pamiętam festiwal w Kołobrzegu,mimo,że wtedy byłam dzieckiem, i pamiętam z niego najbardziej pani piosenki...były najpiękniejsze!!
I pani,taka sympatyczna,roześmiana,rozśpiewana,
piękna...to były wspaniałe lata!Życzę wszystkiego najlepszego!!!I proszę śpiewać do końca świata!!!
Właśnie słucham radia Katowice i wywiadu z panią...słuchając pani piosenek,wracają wspomnienia cudownych lat,dziękuję z całego serca!!!Pozdrawiam gorąco!!!
Pani Ireno serdecznie pozdrawiam.Życie jest takie piękne że szkoda by było chorować.
Irenko ..łezka się kręci tyle wspomnien całuje ania
Uwielbiam Pani piosenki. Aż się łezka w oku kręci... Pozdrawiam serdecznie.
| (7) Leszek Thu, 17 September 2009 00:14:58 +0200 / 83.27.21.*** |
mieszkając przez 40 lat w kolobrzegu byłem na każdym koncercie FPŻ (po południu i wieczorem), z wielkim sentymentem wspominam te czasy i piękne piosenki również w Pani wykonaniu, serdecznie pozdrawiam,
Nigdy nie lubiłem lat Komuny ale z sentymentem wspominam Kołobrzeg.Byłoby fajnie usłyszec ponownie Pani piękny głos na żywo.
Pozdrawiam i czekam na płytę!
Pozdrawiam i czekam na płytę!
Witam. Pani Ireno,bardzo miło i serdecznie wspominam pani piosenki śpiewane w Kołobrzegu. Ślicznie pani śpiewała. W wolnej chwili słucham pani piosenek. Oglądałem wszystkie festiwale z Kołobrzegu,a dzisiaj żal mi tych chwil. Pozdrawiam serdecznie.
Pani Ireno, jaka pani była śliczna, i jaka szczupła, jak Twiggy. Piękne piosenki i ten niezapomniany klimat kołobrzeskich festiwali... Pamiętam jak oglądałyśmy go z mamą.

